Don’t waste your time

Co za ranek, oczy otwarte przed 5tą. Gardło nie pozwala śliny przełknąć. Miód i woda nie wiele pomagają. Choroba rozkłada, a w głowie mętlik powstaje.

To się zrobił lead. Po niecałych czterech godzinach, nareszcie wróciłem do życia. Pierwsze dwie godzinki zleciały na diagnozowaniu ustawień. O piątej rano w sobotę, po co to komu? Następnie zabrałem się za mój angielski i po godzinie coś się przełamało.

„DON’T WASTE YOUR TIME”.

Anki przywraca mnie do życia!

 

Oczami małymi dziecka, z nadzieją ruszam w drogę.

Skomentujesz?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.